wtorek, 24 kwietnia 2012

Opowieści o tym świecie, w którym mieszka Arielka

Znów czytam z moimi rodzicami ciekawą bajeczkę z biblioteki. To jest opowieść o małej syrence, która miała na imię Arielka. To nie była zwykła dziewczynka tylko syrena czyli miała syreni ogon i płetwę, która pomagała jej pływać. Arielka miała różne przygody i trochę bała się, bo chciał ją skrzywdzić homar, rekin i ośmiornica. Ale Arielka miała też swoich przyjaciół, którzy pomogli jej i obronili ją przed groźnymi przygodami.
Mojemu tacie też bardzo podobała się ta bajka, bo przetłumaczył ją pan Jeremi Przybora a mój tata bardzo lubi wiersze tego pana.