niedziela, 11 marca 2012

Wycieczka na basen

Wczoraj byliśmy na basenie. Niestety tata nie pływał z nami ale czekał na nas i widział mnie jak pływam z mamą przez taką ogromną szybę. Wczoraj pływałam pierwszy raz sama! Miałam na rękach założone takie nadmuchane motylki żeby mi się dobrze pływało. Na basenie były też takie cieplutkie bąbelki i tam właśnie te bąbelki masują plecy i pupę. Te bąbelki były fajne i bardzo mnie gilgotały! A na tym zdjęciu właśnie idziemy na basen. To zdjęcie zrobiła nam mama.

Śmieszna historia z Jejusiem Aniołkiem

Mój tata czytał w naszym przedszkolu bajkę dla wszystkich dzieci z mojej grupy. Pani go poprosiła i dlatego wybraliśmy do tego czytania fajną książkę, która nosi tytuł "Jejuś Aniołek". To był taki Aniołek, który pomagał dzieciom naprawiać zepsute sny. Gdy mój tata czytał nam tą bajkę, to wydarzyła się trochę śmieszna historia bo nagle okazało się, że w tej książce co tata ją czytał brakowało na samym końcu trzech kartek. Dlatego Pani powiedziała wszystkim dzieciom, żeby same wymyśliły jakieś zakończenie tej bajeczki o Jejusiu Aniołku. A tata teraz ma poszukać tych karteczek co mu się zgubiły z tej książki!